<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwum Dokument Piśmienniczy</title>
	<atom:link href="http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl</link>
	<description>Archiwalne artykuły</description>
	<lastBuildDate>Sun, 13 Feb 2011 15:53:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
		<item>
		<title>Krasnoludki nie wyłudzają kredytów</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-25-krasnoludki-nie-wyludzaja-kredytow.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-25-krasnoludki-nie-wyludzaja-kredytow.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Nov 2006 00:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1152</guid>
		<description><![CDATA[Po raz trzeci w tym roku kwidzyńska policja otrzymała sygnał o wyłudzeniu kredytu przez sklep meblowy. Danuta R. z Kwidzyna dowiedziała się w pracy, że na jej pensję &#8220;wszedł&#8221; komornik. Kobieta rzekomo w grudniu ubiegłego roku wzięła kredyt na zakup mebli. Pośrednikiem pomiędzy nią a bankiem, który udzielił jej pożyczki, miał być jeden z kwidzyńskim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po raz trzeci w tym roku kwidzyńska policja otrzymała sygnał o wyłudzeniu kredytu przez sklep meblowy. Danuta R. z Kwidzyna dowiedziała się w pracy, że na jej pensję &#8220;wszedł&#8221; komornik. Kobieta rzekomo w grudniu ubiegłego roku wzięła kredyt na zakup mebli. Pośrednikiem pomiędzy nią a bankiem, który udzielił jej pożyczki, miał być jeden z kwidzyńskim salonów meblowych.</p>
<p>- Jedna z możliwości jest taka, że pracownik sklepu skopiował dane osobowe klientki z jej dokumentów. Nie chcę jednak rzucać oskarżeń, bo równie dobrze to ktoś w banku mógł wejść w posiadanie takich informacji &#8211; mówi kom. Sławomir Szewczyk z Komendy Powiatowej Policji w Kwidzynie.<br />
Faktem jest na pewno, że pani Danuta nie brała żadnego kredytu. Komisarz Szewczyk zapewnia, że policja jest już na tropie przestępcy. Poszkodowanej radzi ubiegać się o umorzenie kredytu. W tej sprawie musi złożyć do banku wniosek o odroczenie egzekucji komorniczej. Dalsze decyzje będą jednak już należały do kierownictwa placówki.<br />
Sprawa Danuty R. jest drugim tego typu przypadkiem zanotowanym w tym roku. Już wcześniej dwa inne salony meblowe pośredniczyły w fikcyjnych transakcjach. Policja twierdzi, że prym w tego typu oszustwach, wiodą jednak sklepy RTV i AGD. Nagminnie naciągają swoich klientów na drobne kwoty, których nikt nie zgłasza organom ścigania. Przed takimi sytuacjami można się obronić. Wystarczy dokładnie sprawdzić, gdzie nasze dokumenty trafiają po skopiowaniu przez pracownika sklepu. Natomiast &#8220;po fakcie&#8221; należy niezwłocznie zgłosić oszustwo funkcjonariuszom policji.<br />
- Mimo iż przestępcy posługują się fałszywymi dokumentami, jest szansa na ich złapanie. Przecież tych pieniędzy nie wyłudzają krasnoludki &#8211; dodaje kom. Szewczyk.</p>
<p>Autor artykułu: (ZŁOTY)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-25-krasnoludki-nie-wyludzaja-kredytow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kuriozalny konkurs w Kuusamo</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-kuriozalny-konkurs-w-kuusamo.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-kuriozalny-konkurs-w-kuusamo.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2006 20:22:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1151</guid>
		<description><![CDATA[To było coś nieprawdopodobnego. Konkurs skoków narciarskich w Kuusamo inaugurujący Puchar Świata w sezonie 2006/07 był kuriozalny. Zawodnicy przegrali z sędziami i pogodą. W efekcie z czołowej &#8222;15&#8221; z poprzedniego sezonu punkty zdobył tylko Thomas Morgenstern! Adam Małysz był 34. Punkty zdobył za to Stefan Hula, który zajął dwunaste miejsce. Wygrał Fin Arttu Lappi. O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To było coś nieprawdopodobnego. Konkurs skoków narciarskich w Kuusamo inaugurujący Puchar Świata w sezonie 2006/07 był kuriozalny. Zawodnicy przegrali z sędziami i pogodą. W efekcie z czołowej &#8222;15&#8221; z poprzedniego sezonu punkty zdobył tylko Thomas Morgenstern! Adam Małysz był 34. Punkty zdobył za to Stefan Hula, który zajął dwunaste miejsce. Wygrał Fin Arttu Lappi.<br />
O wszystkim decyduje Walter Hofer, dyrektor Pucharu Świata. I choć nie raz już podejmował dziwne i skandaliczne decyzje to jednak nic z tym nie można zrobić. Już na początku sezonu Austriak pokazał trenerem i skoczkom, że to on jest najważniejszy. Pierwszą niezrozumiałą decyzję Hofer podjął w czwartek. Wówczas anulował wyniki kwalifikacji chociaż wszyscy zawodnicy oddali skoki. Podobno ze względu na nierówne warunki. W piątek kwalifikacji w ogóle nie dało się rozegrać i wszyscy zgłoszeni zawodnicy przystąpili do pierwszej serii konkursowej. I tutaj Walter Hofer &#8220;błysnął&#8221; po raz kolejny. Zupełnie nie zareagował na zmieniające się warunki pogodowe w trakcie rywalizacji. Zawodnicy startujący jako pierwsi mieli jeszcze możliwość dalekich skoków. Wykorzystał to chociażby Fin Arttu Lappi, który skoczył aż 141 metrów. Daleko lądowali też Szwajcar Simon Ammann (136,5) i młody Norweg Andreas Jacobsen (137,5). Swojej szansy nie zmarnował też Stefan Hula, który oddał dobry skok na 121,5 metra. Jednak im bliżej było do końce pierwszej serii tym silniej wiał wiatr w plecy i mocniej padał śnieg. Wszyscy czekali na moment kiedy Hofer przerwie rywalizację. Tymczasem zawodnicy spadali z progu, a Austriak nie reagował. I stąd sensacyjne wręcz wyniki. Małysz skoczył 106 metrów i nie znalazł się w czołowej &#8220;30&#8243;. To słabo &#8211; powiedzą niektórzy. Fakty są jednak inne. Spośród skoczków z czołowej &#8220;15&#8243; z poprzedniego sezonu Małysz miał drugi wynik! Lepiej skoczył tylko Austriak Andreas Morgenstern, który zajął 22 miejsce. Pozostali zawodnicy z Jakubem Jandą, Janne Ahonenem, Roarem Ljoekelsoeyem, Andreasem Kuettelem czy Mattim Hautamaekim w ogóle nie zakwalifikowali się do drugiej serii! Hofer, jury i pogoda wypaczyły sens i wyniki tej rywalizacji.<br />
Polscy kibice mogli być zadowoleni tylko z występu Huli. Ten skok na 121,5 metra dał mu wysoką dwunastą pozycję. To najlepsze miejsce w Pucharze Świata tego młodego skoczka. W efekcie w sobotnich kwalifikacjach Małysz musi walczyć o awans, a Hula jest już pewny miejsca w konkursie głównym. </p>
<p><b>Wyniki</b><br />
1. Arttu Lappi (Finlandia)    154,8    (141,0)<br />
2. Simon Ammann (Szwajcaria)    145,7    (136,5)<br />
3. Andreas Jacobsen (Norwegia)    145,5    (137,5)<br />
4. Veli-Matti Lindstroem (Finlandia)    135,6    (132,0)<br />
5. Michael Neumayer (Niemcy)    129,9    (130,5)<br />
6. Guido Landert (Szwajcaria)    126,6    (127,0)<br />
7. Wolfgang Loitzl (Austria)    122,7    (124,0)<br />
8. Christian Ulmer (Niemcy)    121,5    (125,0)<br />
9. Kalle Keituri (Finlandia)    121,1    (124,5)<br />
10. Lauri Hakola (Finlandia)    120,5    (125,0)<br />
11. Dmitrij Wasiliew (Rosja)    117,0    (122,5)<br />
12. Stefan Hula (Polska)    116,7    (121,5)<br />
13. Martin Schmitt (Niemcy)    116,0    (122,5)<br />
      Martin Hoellwarth (Austria)    116,0    (122,5)<br />
15. Sigurd Pettersen (Norwegia)    113,8    (121,0)<br />
&#8212;&#8211;<br />
32. Piotr Żyła (Polska)    82,8    (106,0)<br />
34. Adam Małysz (Polska)    81,3    (106,0)<br />
46. Kamil Stoch (Polska)    63,4    (98,0)</p>
<p>Autor artykułu: Paweł Stankiewicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-kuriozalny-konkurs-w-kuusamo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czterech zawodników nadal pod lupą</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-czterech-zawodnikow-nadal-pod-lupa.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-czterech-zawodnikow-nadal-pod-lupa.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Nov 2006 20:21:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1150</guid>
		<description><![CDATA[Drugoligowa Lechia rozegrała drugi test-mecz w przeciągu kilku dni. Trener Tomasz Borkowski sprawdzał przydatność do zespołu młodych graczy. Biało-zieloni bezbramkowo zremisowali z Bałtykiem Gdynia. Lechia: Leszek &#8211; Protasewicz, Nadolski, Łużyński, Loda &#8211; Hirsz, Hercog, Pacyński, Kłos &#8211; Król, Ruszkul oraz Dębowski, Andrychowski, Wojtkiewicz, Szuprytowski, Kośnikowski, Ł. Pietroń, Kawa, Kazubowski. Po meczu szkoleniowiec biało-zielonych wytypował czterech [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drugoligowa Lechia rozegrała drugi test-mecz w przeciągu kilku dni. Trener Tomasz Borkowski sprawdzał przydatność do zespołu młodych graczy. Biało-zieloni bezbramkowo zremisowali z Bałtykiem Gdynia.<br />
Lechia: Leszek &#8211; Protasewicz, Nadolski, Łużyński, Loda &#8211; Hirsz, Hercog, Pacyński, Kłos &#8211; Król, Ruszkul oraz Dębowski, Andrychowski, Wojtkiewicz, Szuprytowski, Kośnikowski, Ł. Pietroń, Kawa, Kazubowski.<br />
Po meczu szkoleniowiec biało-zielonych wytypował czterech graczy, z którymi będzie nadal w kontakcie. To środkowy obrońca lub defensywny pomocnik Dariusz Łużyński, lewy obrońca Michał Protasewicz, środkowy obrońca Łukasz Nadolski i lewy pomocnik Łukasz Kłos.<br />
- Umówiłem się z tymi zawodnikami, że będziemy w kontakcie telefonicznym. Na pewno jeszcze przyjadą do nas potrenować. Oni wyróżniali się na tle pozostałych zawodników, ale jasno chcę powiedzieć, że do podpisania kontraktu z Lechią mają jeszcze daleką drogę &#8211; przyznał trener Borkowski.<br />
W meczu z Bałtykiem trener gdańszczan w pierwszej połowie wystawił testowanych zawodników, w drugiej juniorów.<br />
- Dzięki temu miałem też przegląd klubowej młodzieży, która się wyróżnia. Ambitnie zagrali przeciwko drużynie seniorów, ale ich czas dopiero może nadejść &#8211; ocenił szkoleniowiec Lechii.<br />
Jakie plany na najbliższe dni?<br />
- Do końca miesiąca normalnie trenujemy. Potem zawodnicy dostaną wolne i spotkamy się na początku stycznia. W przyszłym tygodniu zaczniemy wykonywać telefony do ligowych zawodników, których chciałbym pozyskać w przerwie zimowej &#8211; powiedział Borkowski.<br />
W dalszym ciągu trener Borkowski nie podjął decyzji odnośnie przyszłości w Lechii Grzegorza Króla.<br />
- Odpowiedź na pytanie co dalej z Grzegorzem będę mógł dać w styczniu. Król dostał ode mnie plan zajęć na grudzień i zobaczymy jak będzie wyglądał pod względem fizycznym i wagi. Na pierwszym spotkaniu w przyszłym roku zostanie poddany testom i wówczas wszystko będzie jasne. W podobnej sytuacji jest Roland Kazubowski. On także musi być w dobrej kondycji fizycznej, żeby mógł myśleć o tym, aby znaleźć się w pierwszej drużynie Lechii &#8211; zakończył szkoleniowiec biało-zielonych. </p>
<p>Autor artykułu: (stan)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-24-czterech-zawodnikow-nadal-pod-lupa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lotos Gdynia &#8211; Ros Casares Walencja 61:83</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-lotos-gdyniaros-casares-walencja-6183.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-lotos-gdyniaros-casares-walencja-6183.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Nov 2006 21:27:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1149</guid>
		<description><![CDATA[Koszykarki Lotosu wciąż bez zwycięstwa w rozgrywkach Euroligi. W czwartek gdynianki na własnym parkiecie nie dały rady Ros Casares Walencji. Małgorzata Dydek, która jest obecnie jedną z gwiazd hiszpańskiej drużyny, dużej krzywdy im nie zrobiła, ale różnica poziomów między zespołami i tak była bardzo widoczna. Powrót po chorobie trenera Krzysztofa Koziorowicza na trenerską ławkę Lotosu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koszykarki Lotosu wciąż bez zwycięstwa w rozgrywkach Euroligi. W czwartek gdynianki na własnym parkiecie nie dały rady Ros Casares Walencji. Małgorzata Dydek, która jest obecnie jedną z gwiazd hiszpańskiej drużyny,  dużej krzywdy im nie zrobiła, ale różnica poziomów między zespołami i tak była bardzo widoczna.<br />
Powrót po chorobie trenera Krzysztofa Koziorowicza na trenerską ławkę Lotosu nie był dla gdyńskiego szkoleniowca zbyt udany. Walencja okazała się dla jego podopiecznych zbyt wymagającym przeciwnikiem, choć zaczęło się nawet obiecująco. Pierwsze punkty w meczu zdobyła Ewelina Kobryn, a później Paulina Pawlak wykorzystała jeden z dwóch rzutów wolnych i Lotos prowadził 3:0. Konto Walencji otworzyła Dydek i przyjezdne szybko zaczęły zdobywać przewagę. W ósmej minucie, po &#8220;trójce&#8221; Elisy Aquilar prowadziły 16:11. Zryw Lotosu pozwolił mu zmniejszyć stratę do jednego &#8220;oczka&#8221; (17:18), ale druga kwarta w wykonaniu gospodyń była już dużo słabsza.<br />
Irina Riuchina, która na rozegraniu zmieniła Paulinę Pawlak nie potrafiła podaniem na rzutową pozycję obsłużyć koleżanek, a wejście Any Joković okazało się nieporozumieniem. Tymczasem zmiana jakiej dokonał hiszpański szkoleniowiec Esteban Guerola praktycznie zadecydowała o losach meczu. Erika De Souza, która zastąpiła M. Dydek, była dla gdynianek nie do zatrzymania. Brazylijka zdobyła w tej kwarcie dla hiszpańskiej drużyna 13 punktów i na przerwę Walencja schodziła prowadząc już 49:33.<br />
W drugiej połowie koszykarki Lotosu próbowały jeszcze niwelować straty, ale po kilku lepszych akcjach następowała seria błędów.<br />
- Jeśli gra się z tak doświadczonym zespołem, nie wolno pozwalać sobie na straty, bo rywalki każdą z nich bezlitośnie wykorzystują &#8211; stwierdziła po meczu E. Kobryn.<br />
I bliżej końca spotkania, tym koszykarki Lotosu grały coraz bardziej indywidualnie. Nie wykorzystane sytuacje sam na sam z koszem przez Pawlak i Merikę Anderson tak wkurzyły Amerykanki, LaTanyę White i Tamikę Whitmoore, że później na boisku widziały już tylko siebie. O tym, że koszykówka jest grą zespołową White przypomniała sobie dopiero w 38 minucie. Uruchomiła długim podaniem Magdalenę Leciejewską, która zakończyła kontrę trafieniem. Niestety, ostatnim dla Lotosu w tym meczu. Od stanu 61:72 do końca punktowała już tylko Walencja.       </p>
<p><b>Lotos &#8211; Walencja 61:83 (17:18, 16:31, 11:13, 17:21)</b><br />
Lotos: Whitmore 17 (2&#215;3), White 16,  Kobryn 8, Veselovski 6, Pawlak 3 oraz Leciejewska 10, Riuchina 1, Jokovic 0, Anderson 0.<br />
Walencja: Aguilar 16 (2),  Milton 15 (1), Tornikitou 14, Palau 12, M. Dydek 4 oraz De Souza De Souza 15 Jordana 5 (1),  Ferrgaut 2, Strong 0, Breitreiner 0.<br />
Sędziowali: Karolina Andersson (Finlandia) i Andris Aungrogers (Łotwa). Widzów: 1400.</p>
<p><b>Wygrał lepszy</b><br />
Krzysztof Koziorowicz<br />
trener Lotosu<br />
- Nie mam pretensji do zespołu. Ambicji moim zawodniczkom nie brakowało, ale gdy gra się przeciwko tak doświadczonej drużynie, sama ambicja nie wystarczy. Aby go pokonać potrzeba trochę szaleństwa i kończenie akcji celnymi rzutami. W naszych akcjach wystąpił tylko ten pierwszy element. Z celnością rzutów było już znacznie gorzej. Chyba moje koszykarki nie do końca wierzyły w możliwość pokonania Walencji.</p>
<p><b>Grałyśmy zespołowo</b><br />
Małgorzata Dydek<br />
- Choć z czasów kiedy grałam w Lotosie, pozostały tylko dwie zawodniczki i dla mnie to już zupełnie inna drużyna, zawsze chętnie przyjeżdżam do Gdyni. Ucieszyłam się, że Walencja trafiła w drupie na Lotos, bo dzięki temu mogłam w trakcie sezonu spotkać się z rodziną i moją chrześniaczką. Jeśli chodzi o mecz, to wygrałyśmy ponieważ w przeciwieństwie do Lotosu grałyśmy zespołowo.</p>
<p>Autor artykułu: Adam Suska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-lotos-gdyniaros-casares-walencja-6183.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chcemy powalczyć o awans do ekstraklasy!</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-chcemy-powalczyc-o-awans-do-ekstraklasy.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-chcemy-powalczyc-o-awans-do-ekstraklasy.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Nov 2006 21:19:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1148</guid>
		<description><![CDATA[Piłkarze Lechii Gdańsk zakończyli rundę jesienną na szóstym miejscu w tabeli drugiej ligi. Trzecią pozycję, premiującą grą w barażach o Orange Ekstraklasę, zajmuje Jagiellonia Białystok i biało-zieloni do tego zespołu tracą tylko pięć punktów. Po jesieni rozmawiamy z Tomaszem Borkowskim, trenerem Lechii. - Spodziewałeś się przed sezonem, że na półmetku rozgrywek będziecie na szóstym miejscu? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piłkarze Lechii Gdańsk zakończyli rundę jesienną na szóstym miejscu w tabeli drugiej ligi. Trzecią pozycję, premiującą grą w barażach o Orange Ekstraklasę, zajmuje Jagiellonia Białystok i biało-zieloni do tego zespołu tracą tylko pięć punktów. Po jesieni rozmawiamy z Tomaszem Borkowskim, trenerem Lechii.<br />
<b>- Spodziewałeś się przed sezonem, że na półmetku rozgrywek będziecie na szóstym miejscu?</b><br />
- Cel jaki postawił przed nami zarząd to miejsce w czołowej szóstce. I to było naprawdę trudne zadanie. Ja się nie boję wyzwań. Osiągnęliśmy cel, choć nie brakowało głosów, że nasz sztab szkoleniowy sobie z tym nie poradzi. Tymczasem strata do czołówki nie jest duża i biorąc pod uwagę terminarz w rundzie wiosennej możemy postarać się o jeszcze lepszy wynik. Liga jest wyrównana. Liczę na to, że zespoły grające o utrzymanie będą wiosną twardo walczyć i odbierać punkty.<br />
<b>- Tymczasem wiosną Lechia większość meczów z czołowymi zespołami gra u siebie, a z tymi walczącymi o utrzymanie na wyjeździe.</b><br />
- To prawda, ale ja liczę na to, że ta liga jest wyrównana. Jesienią poprzedniego sezonu Lechia miała 20 punktów i to dawało dziesiąte miejsce. teraz tych punktów mamy 29, więc jest progres, a w tabeli jesteśmy wyżej tylko o cztery pozycje. Pewnie, że mogliśmy mieć w tej rundzie o kilka punktów więcej, ale nie ma co narzekać. Ja jestem zadowolony z postawy zespołu.<br />
<b>- Czy Lechia wiosną będzie walczyć o awans do ekstraklasy?</b><br />
- Zajmujemy szóste miejsce i nie możemy zbyt mocno się asekurować. Trzeba przyjmować cele. Tak, chcemy wiosną powalczyć o awans.<br />
<b>- Czy ten zespół jest na to gotowy?</b><br />
- Jeszcze trochę nam brakuje. Runda jesienna to pokazała. Szóste miejsce jest adekwatne do tego co graliśmy. Pokonaliśmy zespoły słabsze i zbliżone poziomem do nas, a przegraliśmy z tymi najlepszymi. Choć uważam, że z Jagiellonią w Białymstoku powinniśmy wygrać. Bo od Zawiszy Bydgoszcz i Ruchu Chorzów rzeczywiście byliśmy słabsi. Choć postęp jest. W ubiegłym sezonie z Ruchem czy Widzewem porażki były dotkliwe. Teraz już coś takiego nie miało miejsca.<br />
<b>- Będą zmiany w kadrze?</b><br />
- Tak. Uważam, że potrzeba nam trochę świeżej krwi. Na razie przeglądamy zawodników z regionów. Chciałbym, żeby w tych test-meczach pokazał się choć jeden taki piłkarz jak Damian Trzebiński. W trudnych momentach wszedł do podstawowego składu i spełnił swoją rolę. Mam nadzieję, że teraz też trafią się młodzi gracze do oszlifowania. Poza tym liczę na coraz lepszą postawę naszych juniorów, którzy będą już o pół roku starsi. Jeśli mamy bić się o wysokie cele, to chciałbym pozyskać 2-3 graczy doświadczonych, którzy wzmocnią rywalizację. Mam już przygotowaną listę. Nazwisk nie zdradzę, ale w przyszłym tygodniu zaczniemy rozmowy.<br />
<b>- Jesienią egzamin zdała też ofensywna taktyka. </b><br />
- Czy ofensywna? Pewnie tak. Strzeliliśmy 30 goli i to jest dobry wynik. Z drugiej strony możemy powiedzieć, że tych bramek straciliśmy zbyt dużo. Niektórzy uważają, że graliśmy jednym napastnikiem. Tymczasem jak atakowaliśmy to z przodu było trzech graczy. Bo przecież Piotr Cetnarowicz, Piotr Wiśniewski, Maciej Kalkowski czy Paweł Buzała to gracze ofensywni. Dla każdego z nich udało się znaleźć miejsce na boisku i to przyniosło efekty bramkowe.<br />
<b>- Jak zostawałeś trenerem Lechii, mówiłeś że w okresie przygotowawczym chcesz grać z silnymi rywalami. Teraz to realizujesz?</b><br />
- Gry kontrolne z przeciwnikami słabszymi od nas nic nie dają. A to przecież nie wyniki są najważniejsze w sparingach. Na tle silnych rywali musimy sprawdzić swoje możliwość. Dlatego cieszę się, że zagramy z czterema drużynami z Orange Ekstraklasy &#8211; Górnikiem Łęczna, Groclinem Grodzisk, Cracovią Kraków i Górnikiem Zabrze. To wymagający rywale.<br />
<b>- Jaka jest przyszłość w Lechii Grzegorza Króla?</b><br />
- Teraz jeszcze nie odpowiem czy z powrotem zostanie włączony do pierwszej drużyny. Ja muszę Grześka zobaczyć jak wygląda fizycznie, czy sumiennie podchodził do obowiązków w drugiej drużynie. Wyciągam do niego rękę i zrobię mu testy wydolnościowe. Dzisiaj też przeprowadzę z nim indywidualną rozmowę i wówczas podejmę decyzję. </p>
<p><b>Zimowe przygotowania</b><br />
5.01.07 &#8211; rozpoczęcie przygotowań &#8211; badania na AWFiS<br />
17.01.07 &#8211; sparing z Górnikiem Łęczna w Solcu Kujawskim, po meczu wyjazd na obóz do Cetniewa<br />
27.01.07 &#8211; koniec zgrupowania w Cetniewie i sparing z Groclinem w Grodzisku<br />
31.01.07 &#8211; sparing z Kaszubią Kościerzyna<br />
3.02.07 &#8211; sparing z Zawiszą w Bydgoszczy<br />
7.02.07 &#8211; sparing z Rodłem Kwidzyn<br />
10.02.07 &#8211; sparing z Unią Janikowo w Bydgoszczy<br />
14.02.07 &#8211; sparing z Cartusią Kartuzy<br />
19.02.07 &#8211; wyjazd na drugi obóz do Chorzowa<br />
20.02.07 &#8211; sparingi na dwa składy &#8211; z Górnikiem Zabrze i GKS Katowice<br />
22.02.07 &#8211; sparing z Cracovią Kraków<br />
24.02.07 &#8211; sparing ze Śląskiekm Wrocław<br />
28.02.07 &#8211; sparing z Zagłębiem Sosnowiec i koniec zgrupowania w Chorzowie</p>
<p>Autor artykułu: Paweł Stankiewicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-chcemy-powalczyc-o-awans-do-ekstraklasy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prezydent ogłosił żałobę narodową</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-prezydent-oglosil-zalobe-narodowa.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-prezydent-oglosil-zalobe-narodowa.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Nov 2006 13:11:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1147</guid>
		<description><![CDATA[Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową w związku z tragicznym wypadkiem w kopalni &#8220;Halemba&#8221; w Rudzie Śląskiej, w którym zginęło 23 górników. Żałoba będzie obowiązywać od czwartku od godz. 10 do soboty włącznie. To największa katastrofa w polskim górnictwie od 27 lat. Złóż kondolencje rodzinom zmarłych górników Autor artykułu:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prezydent Lech Kaczyński ogłosił żałobę narodową w związku z tragicznym wypadkiem w kopalni &#8220;Halemba&#8221; w Rudzie Śląskiej, w którym zginęło 23 górników. Żałoba będzie obowiązywać od czwartku od godz. 10 do soboty włącznie.</p>
<p>To największa katastrofa w polskim górnictwie od 27 lat.</p>
<p><u><a href="/wydarzenia/komentarz_dodaj/670494_40.html" target="_blank">Złóż kondolencje rodzinom zmarłych górników</a></u></p>
<p>Autor artykułu: </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-23-prezydent-oglosil-zalobe-narodowa.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lębork. Dzień Misia w bibliotece</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-dzien-misia-w-bibliotece.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-dzien-misia-w-bibliotece.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Nov 2006 10:51:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1146</guid>
		<description><![CDATA[Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku zaprasza wszystkie chętne dzieci do świętowania Światowego Dnia Misia. Przypada on na 25 listopada. - Przez całą sobotę w Dziale dla Dzieci i Młodzieży będziemy wyświetlać bajki o znanych i mniej znanych misiach &#8211; informuje Hanna Lewandowska z MBP. &#8211; W holu wystawimy książki, których bohaterami są właśnie misie. Obok [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku zaprasza wszystkie chętne dzieci do świętowania Światowego Dnia Misia. Przypada on na 25 listopada.</p>
<p>- Przez całą sobotę w Dziale dla Dzieci i Młodzieży będziemy wyświetlać bajki o znanych i mniej znanych misiach &#8211; informuje Hanna Lewandowska z MBP. &#8211; W holu wystawimy książki, których bohaterami są właśnie misie. Obok nich zrobimy ekspozycję pluszaków, jakie nasz kącik dla dzieci otrzymał od darczyńców.</p>
<p>Dyrekcja przypomina, że w każdy wtorek o godz. 16 odbywają się w filmowe spotkania z bajeczką w wypożyczalni dla dzieci. Natomiast w Smoczej Jamie, łączniku biblioteki, w każdy czwartek od 16 do 17 odbywają się spotkania z bajeczkami Smoka Obiboka i zabawy z konkursam. </p>
<p>- Serdecznie zapraszamy dzieci i opiekunów &#8211; mówi dyrektor Zofia Biskupska. &#8211; Dodatkowych informacji można zasięgnąć u pani Hani w bibliotece lub pod nr tel. 059 8622 307. </p>
<p>Autor artykułu: ip</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-dzien-misia-w-bibliotece.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Lębork. Świetna sobota z Piątkiem</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-swietna-sobota-z-piatkiem.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-swietna-sobota-z-piatkiem.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Nov 2006 10:44:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1145</guid>
		<description><![CDATA[Lęborskie Bractwo Białej Wieży zorganizowało w sobotę klubie Miejskiej Biblioteki Publicznej spotkanie z Tomaszem Piątkiem, znanym warszawskim pisarzem i dziennikarzem (m.in. &#8220;Polityka, RMF i Radiostacja&#8221;). Autor jest człowiekiem niebanalnym, także z tego względu, że nie tylko brał narkotyki, ale się do tego przyznaje, podobnie jak do 9-miesięcznego leczenia odwykowego. O tym czasie opowiada jego głośny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lęborskie Bractwo Białej Wieży zorganizowało w sobotę klubie Miejskiej Biblioteki Publicznej spotkanie z Tomaszem Piątkiem, znanym warszawskim pisarzem i dziennikarzem (m.in. &#8220;Polityka, RMF i Radiostacja&#8221;). Autor jest człowiekiem niebanalnym, także z tego względu, że nie tylko brał narkotyki, ale się do tego przyznaje, podobnie jak do 9-miesięcznego leczenia odwykowego. O tym czasie opowiada jego głośny debiut &#8211; powieść &#8220;Heroina&#8221;. Po wyjściu z ośrodka zajął się poważnie literaturą, napisał kilka książek.</p>
<p>Za swój największy sukces uważa niedawno wydany &#8220;Błogosławiony wiek&#8221;. Mówi, że podczas pisania pokochał swojego bohatera, czego dotychczas nie robił. Zwykle ma do swoich postaci stosunek niejednoznaczny. Krytycy nie wiedzą, jak oceniać &#8220;Błogosławiony wiek&#8221;. Świat przedstawiony w tej powieści jest krańcowo mroczny, a akcja tak prowadzona, żeby czytelnik nie przestawał myśleć.</p>
<p>- Dla wielu ludzi przeczytanie tej książki jest niemożliwe i z tym się godzę &#8211; powiedział pisarz. &#8211; Pokazuję sytuacje ekstremalne, bezpardonową walkę zła ze złem, bo świat jest zły i nie wolno przejść nad tym do porządku dziennego.</p>
<p>Książka ta, jak każda poprzednia pobudza do myślenia. Piątek jest wrogiem literatury, która poprzestaje na zabawianiu czytelnika.</p>
<p>Wieczór autorski zrealizowało Bractwo Białej Wieży jako część projektu &#8220;Fantastyczna Jesień&#8221;, finansowanego przez Polską Fundację Dzieci i Młodzieży z programu Make a Connection.</p>
<p>Autor artykułu: ip</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-lebork-swietna-sobota-z-piatkiem.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomorzanie uwaga na kiłę!</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-pomorzanie-uwaga-na-kile.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-pomorzanie-uwaga-na-kile.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 22 Nov 2006 10:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1144</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu ostatniego roku, w województwie pomorskim, podwoiła się liczba pacjentów zarażonych kiłą, niebezpieczną chorobą przenoszoną drogą płciową. Wiedza na temat chorób wenerycznych wciąż jest bardzo niska, zarówno wśród dorosłych jak i młodzieży, której nie uczy się profilaktyki. Kiłę wywołuje zarażenie się bakterią &#8211; krętkiem bladym, podczas stosunku pochwowego, analnego lub oralnego z osobą zakażoną. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ciągu ostatniego roku, w województwie pomorskim, podwoiła się liczba pacjentów zarażonych kiłą, niebezpieczną chorobą przenoszoną drogą płciową.</p>
<p>Wiedza na temat chorób wenerycznych wciąż jest bardzo niska, zarówno wśród dorosłych jak i młodzieży, której nie uczy się profilaktyki.<br />
Kiłę wywołuje zarażenie się bakterią &#8211; krętkiem bladym, podczas stosunku pochwowego, analnego lub oralnego z osobą zakażoną. Niebezpieczny może się też okazać pocałunek z osobą zakażoną , u której zmiany chorobowe są obecne w gardle.<br />
Nieleczona, może prowadzić do uszkodzenia układu nerwowego, utraty wzroku, choroby psychicznej, choroby serca, kości, stawów i wątroby, a nawet śmierci.  W przypadku ciężarnych kobiet, kiła przenosi się z krwią matki na płód, który może obumrzeć w łonie  lub urodzić się z poważnymi wadami.<br />
Lecznie trwa około miesiąca i polega na przyjmowaniu antybityków.</p>
<p>Autor artykułu: Marzena Klimowicz</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-22-pomorzanie-uwaga-na-kile.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czarne. O jeden most za daleko &#8211; kłopoty właścicieli firm transportowych</title>
		<link>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-21-czarne-o-jeden-most-za-dalekoklopoty-wlascicieli-firm-transportowych.html</link>
		<comments>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-21-czarne-o-jeden-most-za-dalekoklopoty-wlascicieli-firm-transportowych.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Nov 2006 19:43:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwa z Dokumentu Piśmienniczego]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://localhost/wordpress251/?p=1143</guid>
		<description><![CDATA[Właściciele firm transportowych z Czarnego muszą łamać przepisy, albo nadrabiać po kilkanaście kilometrów. Wszystko przez most na Czernicy. W ubiegłym roku postawiono na nim znak zakazu wjazdu pojazdów cięższych niż 15 ton. W efekcie przejazd drogą wojewódzką Szczecinek-Barkowo, przebiegającą przez kilkutysięczne miasteczko, dla samochodów ciężarowych stał się praktycznie niemożliwy. - Nawet zatankowanie paliwa to ogromny [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właściciele firm transportowych z Czarnego muszą łamać przepisy, albo nadrabiać po kilkanaście kilometrów. Wszystko przez most na Czernicy. W ubiegłym roku postawiono na nim znak zakazu wjazdu pojazdów cięższych niż 15 ton. W efekcie przejazd drogą wojewódzką Szczecinek-Barkowo, przebiegającą przez kilkutysięczne miasteczko, dla samochodów ciężarowych stał się praktycznie niemożliwy.<br />
- Nawet zatankowanie paliwa to ogromny problem &#8211; mówi jeden z czarneńskich przedsiębiorców. &#8211; Stacja Orlenu z której korzystam od lat znajduje się bowiem po drugiej stronie rzeki. W efekcie  jesteśmy zmuszeni do tego aby przedzierać się przez drugi most na którym nie ma ograniczeń, ale jego stan techniczny jest jeszcze gorszy, nadrabiać kilkadziesiąt kilometrów jadąc przez Rzeczenicę albo też łamać przepisy.<br />
W okolicach mostu coraz częściej można jednak spotkać policjantów. 300 złotych mandatu i kilka punktów karnych &#8211; to grozi za przejazd.<br />
- Pisaliśmy już do Gdańska z prośbą o wyrażenie zgody na to aby przez most mogły przejeżdżać samochody firm transportowych z Czarnego, uzyskaliśmy jednak negatywną odpowiedź &#8211; mówi właściciel firmy. &#8211; Mam 5 ciężarówek, jeżdżę po całej Polsce, najczęściej jednak w kierunku Szczecinka. A żeby tam dojechać muszę łamać przepisy, albo dokładać drogi.<br />
Jan Zieniuk, burmistrz gminy Czarne doskonale zdaje sobie sprawę z uciążliwości jakim ograniczenie jest dla kierowców ciężarówek. Wie jednak również, że znajduje się on w fatalnym stanie. Kilka miesięcy temu sugerował nawet. aby mieszkańcy miasteczka przechodząc przez drogę w okolicach mostu zablokowali ruch i w ten sposób zwrócili uwagę na problem w Gdańsku.<br />
- Zdaję sobie sprawę z tego, że remont mostu to jedynie rozwiązanie doraźne i tymczasowe &#8211; mówi Jan Zieniuk. &#8211; Taka inwestycja pochłonęłaby z 5-7 milionów a tymczasem naszemu miastu niezbędna jest obwodnica.</p>
<p>Autor artykułu: PIF</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zprasyarchiwa.waw.pl/2006-11-21-czarne-o-jeden-most-za-dalekoklopoty-wlascicieli-firm-transportowych.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

